Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Szukaj w:
[x]
Prawo
[x]
Ekonomia i biznes
[x]
Informacje i opinie
ZAAWANSOWANE

Nieczuły jak Polak

30 marca 2016 | Rzecz o polityce | Jerzy Haszczyński
Gdy uchodźcy wyciągają rękę po pomoc, europejscy politycy grają zwykle rolę zatroskanych. Nasi nawet na to się nie zdobyli (na zdjęciu kolejka po żywność w obozie na granicy grecko-macedońskiej)
źródło: AFP
Gdy uchodźcy wyciągają rękę po pomoc, europejscy politycy grają zwykle rolę zatroskanych. Nasi nawet na to się nie zdobyli (na zdjęciu kolejka po żywność w obozie na granicy grecko-macedońskiej)
Jerzy Haszczyński
autor zdjęcia: Ryszard Waniek
źródło: Fotorzepa
Jerzy Haszczyński

Przegrywamy walkę o wizerunek. Zapłacą za to nasze wnuki

Totalny sprzeciw wobec przyjmowania uchodźców na długo zaszkodzi wizerunkowi naszego kraju. Polska nie wyciąga lekcji z trudnej walki z kłamliwym określeniem „polskie obozy".

Niechęć się przebija

Jest coś dziwnego w tym, że Polska, która tak dotkliwie doświadcza, czym są negatywne stereotypy i niesprawiedliwe oceny historyczne, raz po raz dostarcza kolejnych argumentów tym, którzy je, celowo lub nie, rozsiewają. To tym bardziej zastanawiające, że przecież obecny rząd przywiązuje wielką wagę do polityki historycznej, rozumianej w znacznym stopniu jako odkłamywanie negatywnych stereotypów i przypominanie Polaków, którzy zasługują na wysokie oceny za postawę moralną w czasach próby. Takich jak podkarpacka rodzina Ulmów wymordowana przez Niemców za pomoc Żydom.

Niestety, wieści o polskich bohaterach nie przebijają się do międzynarodowej opinii publicznej (wyjątkiem jest przypominana od kilkunastu lat Irena Sendlerowa, którą dla świata odkryli jednak uczniowie z Kansas, a nie polskie instytucje). Bez trudu natomiast przebijają się wieści o polskiej niechęci do przybyszów z terenów, na których toczą się...

Dostęp do treści Archiwum.rp.pl jest płatny.

Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.

Ponad milion tekstów w jednym miejscu.

Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"

Zamów
Unikalna oferta
Wydanie: 10407

Wydanie: 10407

Spis treści
Zamów abonament