Wyceniając lokal, nie mamy szans zajrzeć do każdego aktu notarialnego
Będzie nowy standard wyceny – mówi Tomasz Ciodyk, prezydent Federacji Stowarzyszeń Rzeczoznawców Majątkowych.
Ministerstwo Inwestycji i Rozwoju pracuje nad kolejnym standardem dla rzeczoznawców majątkowych. Dotyczy on najbardziej popularnego podejścia, a mianowicie porównawczego. To dobra wiadomość. Brakowało tego rodzaju przepisów.
Założenia standardu nie są nowe. Podobne zasady opracowała przed wieloma laty Polska Federacja Stowarzyszeń Rzeczoznawców Majątkowych. Różnica jest taka, że dotychczas standardy wyceny autorstwa federacji stosowane były przez rzeczoznawców na zasadzie dobrowolności. Wyjątek stanowił jedynie standard wyceny na potrzeby zabezpieczenia wierzytelności, który od dłuższego czasu ma charakter powszechnie obowiązującego. Co do pozostałych, to rzeczoznawcy majątkowi stosowali je, bo uznali, że skoro środowisko wypracowało określoną metodykę wyceny, to należy ją wykorzystywać.
W wypadku standardu, nad którym obecnie pracuje m.in. ministerstwo, będzie zupełnie inaczej. Będzie obowiązywał wszystkich rzeczoznawców sporządzających operaty szacunkowe.
Ministerstwo Inwestycji zarzuciło jednak federacji, że choć przez długie lata przepisy nakładały na nią obowiązek opracowywania standardów, to zrobiła niewiele. Przez 13 lat powstał jeden standard...
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta