Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Szukaj w:
[x]
Prawo
[x]
Ekonomia i biznes
[x]
Informacje i opinie
ZAAWANSOWANE

Na wojnie jak na wojnie

10 września 2019 | Rzecz o prawie | Mariusz 
Królikowski

Choć obie strony sporu mają bomby, żadna nie zostanie użyta. Inaczej grozi nam nuklearna zagłada.

Słowa Ludwika Jerzego Kerna z popularnego niegdyś serialu „Wojna domowa" przychodzą mi nieuchronnie na myśl, gdy czytam kolejne doniesienia z frontu walki o Sąd Najwyższy ("wojna domowa od wielu wieków trwa, wojna na gesty, wojna na słowa..."). Od początku wojny o SN, która z czasem przerodziła się w swoistą wojnę domową wewnątrz SN, minął zaledwie rok, ale natłok wydarzeń był w tym okresie tak duży, że czytelnikom należy się krótkie przypomnienie najważniejszych wydarzeń. Generalnie walka toczyła się na dwóch frontach. Pierwszy z nich to ochrona sędziów Sądu Najwyższego w wieku 65+, którzy w ubiegłym roku mieli być przymusowo przeniesieni w stan spoczynku. Front drugi to niedopuszczenie do orzekania sędziów, którzy zostali powołani w skład Sądu Najwyższego w myśl nowych przepisów, tzw. sędziów nowych.

Pierwsze takie twórcze podejście

Zaczęło się w kwietniu 2018 r., od obniżenia wieku emerytalnego sędziów SN i przeniesienia w stan spoczynku sędziów, którzy przekroczyli 65 lat. W rezultacie jedynie pięcioro sędziów SN w wieku 65+ uzyskało pozytywną opinię KRS i otrzymało zgodę prezydenta na dalsze orzekanie.

Wydawało się, że wszystko pójdzie zgodnie z planem partii rządzącej. Co prawda trójka sędziów SN złożyła odwołania od negatywnych opinii KRS, ale nie...

Dostęp do treści Archiwum.rp.pl jest płatny.

Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.

Ponad milion tekstów w jednym miejscu.

Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej" na miesiąc z rabatem 50%!

Zamów
Unikalna oferta
Wydanie: 11454

Wydanie: 11454

Spis treści

Komunikaty

Zamów abonament