Laptopy zdobywają portfele graczy
Gamingowe komputery stacjonarne tracą na znaczeniu. Dołują też konsole. Fani gier wideo chętnie stawiają natomiast na wydajne laptopy i zakrzywione ekrany. michał duszczyk
Rynek sprzętów gamingowych dynamicznie rośnie. Popyt na nie napędzany jest przez imponujące zwyżki w sektorze cyfrowej rozrywki. Co więcej, gry wymagają coraz bardziej zaawansowanych urządzeń, a – jak pokazują statystyki – gracze nie lubią oszczędzać na swojej pasji. – Stacjonarne komputery do gier kosztują średnio 2,4 razy więcej niż zwykłe komputery stacjonarne, a laptopy i monitory do gier kosztują odpowiednio 1,8 i 1,6 razy więcej niż zwykłe urządzenia tego typu – tłumaczy Maciej Siejewicz z firmy badawczej GfK.
Choć urządzenia dla graczy są droższe, to oferują lepszą wydajność i przyczyniają się do poprawy jakości doświadczeń związanych z graniem. – A to czynniki dla graczy szczególnie ważne – zaznacza.
Kryzys w desktopach
– Sprzedaż sprzętu i akcesoriów gamingowych dynamicznie się rozwija i ten trend z pewnością będzie się utrzymywał – mówi nam Marcin Hajek, kierownik działu handlowego – Gaming w sieci Euro RTV AGD.
Jak podkreśla, polscy gracze mają coraz większe budżety, które chętnie przeznaczają na...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)
