Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Szukaj w:
[x]
Prawo
[x]
Ekonomia i biznes
[x]
Informacje i opinie
ZAAWANSOWANE

Przegrał, choć wygrał

18 września 2019 | Plus Minus
Grzegorz Schetyna najlepiej sobie radzi na polu wewnątrzpartyjnych rozgrywek
źródło: reporter
Grzegorz Schetyna najlepiej sobie radzi na polu wewnątrzpartyjnych rozgrywek

Łukasz Warzecha Obronił się przed Tuskiem, umocnił swoją pozycję w Platformie. 
Nie wykorzystał jednak szansy, by stać się liderem całej opozycji.

 

Trudno powiedzieć, czy przewodniczący Platformy Obywatelskiej Grzegorz Schetyna myśli o tym, w jaki sposób zostanie zapamiętany. Być może wcale go to nie obchodzi. Jego sprawa, możliwe jednak, że w powszechnej pamięci utkwią momenty, w których raczej nie prezentował się jako dojrzały i poważny lider. Te, gdy w ciągu kilkunastu godzin wydawał się zmieniać zdanie w kluczowych sprawach światopoglądowych. Albo gdy nie potrafił przypomnieć sobie sześciu haseł, które zaledwie kilka tygodni wcześniej przedstawiał jako podstawę programową własnej partii.

Zdjęć Schetyny nie trzeba szczególnie przerabiać, żeby nadawały się na memy – jedną z głównych broni współczesnych internetowych zmagań o elektorat, w których liczą się przede wszystkim emocje. Jeżeli ktoś spróbuje sobie twarz przewodniczącego PO przypomnieć, to zapewne przywoła ją z jednym z dwóch najczęstszych wyrazów: z nieco kpiącym uśmiechem, pojawiającym się w najmniej oczekiwanych momentach, także wówczas, gdy oczekiwałoby się raczej powagi; albo ze szczerze zmartwioną, zafrasowaną miną wtedy, gdy można by się spodziewać zadowolenia i choćby wymuszonej radości.

Nie jest to, wbrew pozorom, tanie psychologizowanie. Polityka to nie tylko sprawa dobrego piaru, wiarygodności, sprawności organizacyjnej, programu (to akurat niestety w najmniejszym stopniu) – lecz również...

Dostęp do treści Archiwum.rp.pl jest płatny.

Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.

Ponad milion tekstów w jednym miejscu.

Zamów dostęp do pełnego Archiwum
Wydanie: 11461

Wydanie: 11461

Spis treści

Komunikaty

Nieprzypisane

Zamów abonament