Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Szukaj w:
[x]
Prawo
[x]
Ekonomia i biznes
[x]
Informacje i opinie
ZAAWANSOWANE

Państwo dobrobytu

18 września 2019 | Plus Minus

Michał Kolanko PO nie potrafiła swojego pomysłu na wzrost płac przełożyć 
na marketingowy przekaz, który dotrze do wyborców.

 

Do końca kampanii wyborczej pozostało mniej niż miesiąc i już zaczyna być jasne, że jednym z najważniejszych jej tematów jest kwestia dobrobytu. „Nowoczesne państwo dobrobytu" (w stylu skandynawskim) kontra „Polski model państwa dobrobytu". Pierwsze to pomysł Lewicy, drugie to propozycja PiS zawarta w programie partii rządzącej pod tym właśnie tytułem. To najlepiej pokazuje, że nikt z uczestników politycznej debaty nie kwestionuje już, że państwo dobrobytu jest potrzebne. Pytanie brzmi tylko: jakie?

Więcej zarabiać chcą wszyscy

Dla PiS centralnym elementem budującym polski model państwa dobrobytu jest propozycja związana z podniesieniem płacy minimalnej – nawet do 4 tysięcy złotych w perspektywie końca 2023 roku. Tymczasem politycy Koalicji Obywatelskiej tuż po pojawieniu się tego...

Dostęp do treści Archiwum.rp.pl jest płatny.

Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.

Ponad milion tekstów w jednym miejscu.

Zamów dostęp do pełnego Archiwum
Wydanie: 11461

Wydanie: 11461

Spis treści

Komunikaty

Nieprzypisane

Zamów abonament