Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Szukaj w:
[x]
Prawo
[x]
Ekonomia i biznes
[x]
Informacje i opinie
ZAAWANSOWANE

Jak klęskę zamienić w zwycięstwo

30 stycznia 2026 | Świat | Andrzej Łomanowski
Władimir Putin i Ahmad asz-Szara na Kremlu, 28 stycznia. To już druga wizyta Syryjczyka w Moskwie w ostatnim półroczu
autor zdjęcia: pap/EPA/MAXIM SHIPENKOV
źródło: Rzeczpospolita
Władimir Putin i Ahmad asz-Szara na Kremlu, 28 stycznia. To już druga wizyta Syryjczyka w Moskwie w ostatnim półroczu

Ponad rok po upadku swego wasala Baszara Asada Moskwa utrzymała strategiczne pozycje w Syrii.

– Cztery procent z kawałkiem wzrostu (obrotów handlowych Rosji i Syrii – red.). Obowiązkowo należy zachować tę wspaniałą tendencję – cieszył się Władimir Putin rozpoczynając rozmowy z syryjskim przywódcą Ahmadem asz-Szarą na Kremlu.

Syryjczyk drugi już raz od października był w stolicy państwa, które większość jego rodaków uznaje za wrogie. Ale z którym nie chce i nie może zerwać stosunków.

– W Syrii u władzy są ludzie, których bombardowaliśmy w ciągu ostatnich dziesięciu lat. Ale z drugiej strony syryjska armia wciąż walczy rosyjską czy jeszcze nawet radziecką bronią – tłumaczy rosyjski ekspert Aleksandr Nadżarow. – Nikt inny nie może zapewnić takiego bezpieczeństwa Syrii (w dostawach broni – red.), dlatego nasze stosunki są tak pełne sprzeczności – dodaje.

Dzięki temu Rosji udało się zachować obecność wojskową w trzech bazach wojskowych. Jedną z nich jednak zaczęła właśnie ewakuować. – To dość nędzne miejsce – mówi arabska dziennikarka z portalu Al-Monitor, która pierwsza weszła na teren opustoszałej, rosyjskiej bazy w Al-Kamiszli w północno-wschodniej Syrii. Położona była w ważnym miejscu, na granicy z Turcją i w pobliżu granicy Iraku, w głębi...

Dostęp do treści Archiwum.rp.pl jest płatny.

Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.

Ponad milion tekstów w jednym miejscu.

Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"

Zamów
Unikalna oferta
Wydanie: 13390

Wydanie: 13390

Spis treści

Reklama

Gość „Rzeczpospolitej”

Zamów abonament