Francja na cyfrowej wojnie z USA
Europa mówi „dość” big techom, ale zerwanie z nimi może kosztować nawet 5 bln euro. W Polsce 45 proc. firm jest uzależnionych od ich systemów.
Francja podjęła radykalny krok na drodze do cyfrowej niezależności, ogłaszając porzucenie w administracji rządowej amerykańskich platform, jak Microsoft Teams i Zoom. Do 2027 r. wszystkie departamenty mają zostać wyposażone w rodzimą platformę Visio. To jasny sygnał – Paryż nie zamierza dłużej polegać na rozwiązaniach spoza Europy w zakresie krytycznej infrastruktury komunikacyjnej.
„Polska nie jest gorsza, stać nas na to, by wdrażać podobne rozwiązania. Potrzeba tylko woli i decyzji” – skomentował te informacje w mediach społecznościowych Bartłomiej Pejo, poseł Konfederacji, przewodniczący Sejmowej Komisji Cyfryzacji, Innowacyjności i Nowoczesnych Technologii.
Francuzi dają przykład
Visio ma zastąpić nie tylko komunikatory, ale docelowo także usługi pokroju Gmaila czy Slacka w codziennej pracy urzędników. System wykorzystuje technologie francuskiego start-upu Pyannote do transkrypcji spotkań i jest hostowany na suwerennej infrastrukturze chmurowej firmy Outscale, należącej do Dassault Systèmes. Francuzi szacują, iż rezygnacja z zagranicznych licencji pozwoli...
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)
