Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Szukaj w:
[x]
Prawo
[x]
Ekonomia i biznes
[x]
Informacje i opinie
ZAAWANSOWANE

Trzeba brać odpowiedzialność nie tylko za siebie

27 lutego 2026 | Rzecz o zdrowiu | Dominika Pietrzyk
autor zdjęcia: mat. pras.
źródło: Rzeczpospolita

Konieczne jest stworzenie systemu „obsługi” pacjenta; lekarze muszą wiedzieć, co robią inni – mówi senator Joanna Sekuła, która zmagała się z chłoniakiem agresywnym. 28 lutego przypada Światowy Dzień Chorób Rzadkich.

I jak to nowe życie po chorobie?

Po chorobie, w której człowiek kilkukrotnie otarł się o śmierć… życie wydaje się absolutnie zachwycające. W każdym wymiarze, w każdym aspekcie i w każdej dziedzinie budzi ono większy zachwyt, ale także większą złość. Złość wywołują zdarzenia stojące w kontrze do bezpieczeństwa, do możliwości poprawy warunków oraz do ograniczania zagrożeń. Obecnie dostrzegam je wyraźniej i oceniam znacznie bardziej krytycznie. Wywołują we mnie silniejsze poczucie bezradności i gniewu.

Ma pani na myśli jakieś konkretne zdarzenia?

Chodzi o bezpieczeństwo pacjentów i tworzenie warunków, w których to poczucie bezpieczeństwa może być utrwalone, wzmocnione i realnie zagwarantowane. Działania, które są podejmowane, a także decyzje, które nie zapadają, czy też działania, z których się rezygnuje, odbieram dziś jako bardziej niesprawiedliwe. Coś można było zrobić dobrze, a tego nie zrobiliśmy – czy to z powodów politycznych, czy z powodów osobistych. Może to, że jestem polityczką i byłam polityczką w trakcie choroby, dało mi możliwość patrzenia na różne rzeczy z perspektywy człowieka, który się tą polityką nie zajmuje i nie ma poczucia wpływu na decyzje. Na przykład na to, jak budowany jest system ochrony zdrowia i czy daje on obywatelom poczucie, że w chorobie nie są sami; że jeśli znajdą się...

Dostęp do treści Archiwum.rp.pl jest płatny.

Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.

Ponad milion tekstów w jednym miejscu.

Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"

Zamów
Unikalna oferta
Wydanie: 13414

Wydanie: 13414

Spis treści

Reklama

Gość „Rzeczpospolitej”

Zamów abonament