Niejeden kapelusz CFO na co dzień przywdziewa
Pandemia, wojna w Ukrainie, presja kosztowa i zalew taniego importu z Azji – to wyzwania, z którymi musiałem i muszę się mierzyć – mówi w podcaście „CFO Excellence Awards” Adrian Suski, członek zarządu i CFO Grupy Cersanit.
Jak zmieniła się w ostatnich latach rola dyrektora finansowego?
Ostatnia dekada to prawdziwa szkoła życia dla CFO. Pandemia i wojna w Ukrainie sprawiły, że zarządzanie płynnością stało się absolutnym priorytetem. Były momenty, gdy w cyklu dziennym analizowaliśmy wszystkie wpływy i wydatki. Dziś dyrektor finansowy to nie tylko „strażnik finansów”. To ktoś, kto nosi wiele kapeluszy i musi reagować z dużym wyprzedzeniem.
Który kapelusz jest najważniejszy?
Ten strażnika płynności. W organizacji tej roli nie da się delegować. Odpowiadam za to, by firma spełniała warunki finansowania, utrzymywała rentowność i była przygotowana na zmiany koniunktury. W dużej grupie przemysłowej reakcja musi wyprzedzać problemy.
A te kolejne?
Następny to wsparcie komercji. Cena jest wypadkową...
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)
