Mediacja receptą na toczące się latami procesy firm budowlanych
Wchodzące w życie 1 marca przepisy wprowadzają obowiązek kierowania sporów w sprawach budowlanych do mediacji. Strony mogą się na nią nie zgodzić. Ustawodawca daje im wybór, ale opornych przymusza.
Ministerstwo Sprawiedliwości, które było inicjatorem nowelizacji kodeksu postępowania cywilnego i kodeksu cywilnego (DzU z 2025 r., poz. 1172), dzięki nowym rozwiązaniom chce odciążyć sądy rozstrzygające w sprawach gospodarczych. W 2024 r. takich spraw było ponad 1,7 mln, z czego roszczenia wynikające z umów o roboty budowlane to niecałe 13 tys. Ilościowo nie jest ich wiele, ale są to sprawy skomplikowane, w których często trzeba powoływać wielu biegłych, trwają latami. Angażują mocno sędziów i są kosztowne dla stron.
Kosztowne „nie”
„Mediacja jest rozwiązaniem szybszym i bardziej efektywnym. Ma to ogromne znaczenie w branży budowlanej, gdzie terminy są kluczowe dla powodzenia projektu” – napisało MS w uzasadnieniu do nowelizacji.
Od 1 marca w sprawach gospodarczych wynikających z umów o roboty budowlane oraz związanych z procesem budowlanym (nie dotyczy to sporów, w których stroną jest konsument) sąd będzie miał obowiązek przed posiedzeniem przygotowawczym albo pierwszym posiedzeniem wyznaczonym na rozprawę...
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)