Najlepsi pianiści festiwalu
Od wybitnych orkiestr więcej emocji wzbudzili pianiści pożądani w świecie. To o nich dyskutowano najwięcej, stąd ranking tegorocznego festiwalu Chopin i jego Europa.
Znakomici byli Symfonicy z Pittsburgha pod wodzą Manfreda Honecka – zespół grający jak jeden, zgodny organizm z najwspanialszą chyba na świecie sekcją instrumentów blaszanych. W Warszawie potwierdziła klasę sławna Concertgebouw z Amsterdamu prowadzona przez Fina Santtu Matiasa Rovaliego. Emanowała energią (chwilami nadmierną) Orchestre Symphonique de Montreal i jej szef Rafael Payare. Czasem jednak wystarczy na estradzie jeden artysta i też powstaje wielka sztuka.
1. Andras Schiff
Legenda światowej pianistyki, mistrz poza wszelkimi klasyfikacjami. Już w pierwszych minutach recitalu zaczarował publiczność grą i własnymi (nierzadko dowcipnymi) komentarzami. Na współczesnym fortepianie grał przez półtorej godziny Mozarta i Bacha nieprawdopodobnie pięknym dźwiękiem, a po przerwie na historycznym Pleyelu wykonał 24 preludia Chopina, odkrywając ich subtelność i bogactwo...
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)

