Durszlak Nawrockiego, czyli jak prezydent zapomniał o aferach PiS
Prezydent Karol Nawrocki przekonuje, że jego weta nie kosztują Polaków, lecz chronią ich portfele przed podatkami. Tyle że gdy apeluje o ściganie oszustów i pilnowanie każdej publicznej złotówki, trudno nie zapytać o 120 mld zł nieprawidłowości z czasów rządów PiS.
Poruszenie wielkie zapanowało w Pałacu Prezydenckim po materiale „Rzeczpospolitej”, w którym – bazując na wyliczeniach Ministerstwa Finansów – napisaliśmy, że tylko sześć wet prezydenta może oznaczać w tym roku ponad 8 mld zł mniej wpływów do budżetu. Najdroższe dotyczyły podatku od nadzwyczajnych zysków firm paliwowych i akcyzy na alkohol.
Pierwszy zareagował Paweł Szefernaker, szef gabinetu Karola Nawrockiego, apelując na X: „nie dajmy sobie wmówić, że powstrzymanie podwyżek podatków to koszt”. Potem z odsieczą ruszył...
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)