Trudna jesień prawicy
Afera Zondacrypto przysłoniła wiele problemów po prawej stronie. W jesienny sezon prawica wchodzi nie tylko podzielona, ale i bez nowych pomysłów. Przełamać impas może tylko prezydent Karol Nawrocki.
Początek września tradycyjnie oznaczał w PiS początek nowego sezonu politycznego. Jarosław Kaczyński wracał z urlopu i zabierał się do pracy, a na jego widok na baczność stawała cała partia. W ostatnich latach prezes najczęściej spędzał urlop na Pomorzu Zachodnim. Nie wiemy, gdzie wypoczywał w tym roku, ale jego pierwszy poważny powakacyjny komunikat dotyczył rozłamu w PiS, który ewidentnie jest sprawą, do której Kaczyński przywiązuje wagę. – Dla ludzi, którzy odegrali bardzo dużą rolę w rozbiciu partii, nie ma mowy o wspólnej liście z PiS – powiedział Kaczyński, wyznaczając tym samym, może nieco podświadomie, ramy politycznej gry na jesień.
W mediach szybko ruszyła licytacja dotycząca tego, kto znalazł się na „czarnej liście” prezesa. Nazwisk nie trzeba było długo szukać. W PiS za największych „rozłamowców” uchodzą europosłowie Michał Dworczyk i Waldemar Buda oraz poseł Krzysztof Szczucki. Kaczyński w trakcie zjazdu klubów „Gazety Polskiej” w Sulejowie nie wymienił jednak nikogo z nazwiska, pozostawiając mediom pole do interpretacji.
Gdy kilka dni później rozpoczęło się pierwsze po wakacjach posiedzenie Sejmu, wybuchła kolejna awantura tym razem związana z obsadzeniem stanowiska wicemarszałka Sejmu. Napięcie między PiS a Rozwojem Plus Mateusza Morawieckiego ponownie wzrosło,...
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)
