Miłość
Miłość
Kalendarz Pirelli 2000, Julie Worden- październik. FOT. (C) ANNIE LEIBOVITZ
Kilka lat temu zadzwonił do mnie mąż, mówiąc, że znalazł pod jakąś ciężarówką, przy warsztacie samochodowym, małego, przerażonego wyżła, którego dokarmiali dobrzy ludzie. - Może byśmy go wzięli? - zapytał nieśmiało. Ponieważ nie wyraziłam kategorycznego sprzeciwu, przywiózł psiaka szybko, a sam uciekł pod byle jakim pretekstem...
Wyżeł okazał się być absolutnym kundlem i w dodatku suką. Dałam mu więc na imię Łyżwa i zatrzymałam na próbę. Łyżwa miała niełatwy charakter. Po jakimś czasie przybłąkał się następny pies - tym razem samiec i prawie wilczur, z czarną rozpaczą w oczach. Miał ciężką nerwicę i piekielnie bał się ludzi. Ponad rok nie chciał wejść do domu.
Ni stąd, ni zowąd...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)

