Z puszczy do komórki
Z puszczy do komórki
Polska puszcza jest tak dziewicza, że drugiej podobnej nie ma w Europie. Pochwalimy się nią na Expo 2000. Kopalnią Soli w Wieliczce też. Co by tu jeszcze znaleźć równie unikalnego? Po co szukać, skoro samo się pcha pod rękę!
Rodziny Klejzerowiczów z Ciechanowca na Podlasiu i Choszczów z Brodnicy Dolnej na Kaszubach - pisze PAP - podzieliły między siebie główne nagrody grudniowego Ogólnopolskiego Konkursu Gry na Instrumentach Pasterskich. Ów "konkurs zrodził się w 1974 r. z myślą o wskrzeszeniu ginącej tradycji gry na ligawkach". Zrodzić się z myślą wcale nie jest łatwo, zwłaszcza jeśli trzeba było tego dokonać w mrokach PRL. "Od pięciu lat - kontynuuje agencja - w konkursie można grać nie tylko na ligawkach, ale i innych instrumentach pasterskich". To dobra wiadomość, bo wskazuje, jak demokracja wyzwala od totalitarnych ograniczeń, jak utrąca monopol ligawek, jak stwarza -...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)