Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Szukaj w:
[x]
Prawo
[x]
Ekonomia i biznes
[x]
Informacje i opinie
ZAAWANSOWANE

Dusza z mahoniu

12 marca 2010 | Po godzinach | Marcin Flint
Gust Angie Stone ewoluował u boku doświadczonych twórców. Śpiewała u electrofunkowego Mantronix, towarzyszyła Lenny’emu Kravitzowi, kreowanemu na następcę Jimiego Hendriksa
autor zdjęcia: Marek Dusza
źródło: Fotorzepa
Gust Angie Stone ewoluował u boku doświadczonych twórców. Śpiewała u electrofunkowego Mantronix, towarzyszyła Lenny’emu Kravitzowi, kreowanemu na następcę Jimiego Hendriksa

Angie Stone, Stodoła, ul. Batorego 10, bilety: 176 zł, rezerwacje: tel. 22 825 60 31, środa (17.03), wejście od godz. 18.

W środę na scenie klubu Stodoła stanie Angie Stone, wielokrotnie nominowana do Grammy piosenkarka, od początku lat 80. sprawnie łącząca wszystkie elementy czarnej muzyki.

„Angie, gdzie nas to wszystko doprowadzi?” – pytał Mick Jagger w słynnym przeboju Rolling Stonesów. Angela Laverne Brown, Afroamerykanka z Karoliny Południowej, zapewne zadawała sobie to pytanie w nieskończoność. Ojciec zawoził swoją jedyną córkę na występy gospel, dzięki czemu pokochała te dźwięki całym sercem. Uduchowiona bardziej od rówieśniczek sporo czasu poświęcała poezji.

Ale na jej oczach rozpoczynała się rewolucja hiphopowa, której po przenosinach do będącego kolebką gatunku Nowego Jorku umknąć było nie sposób. Do tego rozsądek kazał swoją przyszłość budować nie na działalności artystycznej, a na sporcie. W koszykówkę grała na tyle dobrze, że college zaproponował jej stypendium. Tyle dróg do wyboru, co robić?

Stone (wówczas korzystająca jeszcze z pseudonimu Angie B.) postawiła na brzmienia na czasie zakładając z koleżankami-cheerleaderkami...

Dostęp do treści Archiwum.rp.pl jest płatny.

Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.

Ponad milion tekstów w jednym miejscu.

Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"

Zamów
Unikalna oferta
Brak okładki

Wydanie: 8571

Spis treści

Po godzinach

Alicja nie chce wracać do Krainy Czarów
Bakterie, wirusy i spółka
Beats of Freedom – Zew wolności **
Były sobie świnki trzy i wilk... ciut zły
Czas wolny
Czysta poezja
Dusza z mahoniu
Dwa dni z Kirą Muratową
Energetyczne spotkanie z poezją Baczyńskiego
Gabriella z Troyem tańczą, śpiewają i rozdają autografy
Gdzie są nasze kły?
Grają i śpiewają
Grają suki, fidele, barabany
Górale w Warszawie
Kazik na ostro
Kieślowski – niebieski, biały, czerwony
Klubowe abc poleca Robert Rybarczyk
Kobieta ma charakter
Kraj podzielony według Ósemek
Legendy Czarnego Lądu
Lepszy bogaty czy przystojny?
Liczy się styl
Metrokultura
Miejsce na jeden raz
Mroczne elektro z Polski
Na salonach kociej arystokracji
Nasza niania jest agentem ***
Nie przeocz
Nokturny i preludia w ruchu
Otello na Nowym Świecie
Pieszo do celu
Pluk z wieżyczki
Poradniki i tajemnicza ona
Poruszać czułe struny
Powrót na dawne terytoria
Punkowa La Bamba
Relacje między historią i pamięcią w CSW
Rewolucja w życiu i na ekranie
Różyczka ****
Sensy starej fotografii
Serce na pięciolinii
Studium człowieka
Słowacki i Reda Haddad
The Hurt Locker. W pułapce wojny****
Trick **
W drogę w łupinie wyobraźni
W kościele i na scenie
W nieistniejącym muzeum
Wojna z perspektywy pastucha
Z nim zawsze jest dobrze
Z tęsknoty za swingiem
Zagrają
Zagrają - muzyka poważna
Zbrodniarze, przestępcy, bandyci
Zza konsolety na scenę
Łabędzie zatańczą na ekranie
Śladem Żwirki i Wigury
Świat pełen różnorodności
Świat wyprany ze złudzeń
Zamów abonament