Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Szukaj w:
[x]
Prawo
[x]
Ekonomia i biznes
[x]
Informacje i opinie
ZAAWANSOWANE

Prezydent chce być arbitrem. Partie mu na to nie pozwolą

23 października 2010 | Kraj | Piotr Gursztyn

Tylko częściowo powiodły się spotkania Bronisława Komorowskiego z liderami partii i szefami klubów poświęcone powstrzymaniu agresji w polityce

Wprawdzie prawie wszyscy – poza prezesem PiS Jarosławem Kaczyńskim – przyjęli zaproszenie, ale rezultaty ograniczają się do deklaracji, np. szef Klubu PSL Stanisław Żelichowski mówi o „ewolucyjnym procesie” w walce z agresją.

Partyjni liderzy przyjęli z rezerwą inicjatywę prezydenta. Szef ludowców Waldemar Pawlak dzień przed piątkowym spotkaniem oburzał się w gronie współpracowników, że Komorowski zaprasza za pośrednictwem mediów. Swoje pretensje powtórzył w piątek rano w Polskim Radiu: – Można nie podzielać...

Dostęp do treści Archiwum.rp.pl jest płatny.

Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.

Ponad milion tekstów w jednym miejscu.

Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"

Zamów
Unikalna oferta
Brak okładki

Wydanie: 8760

Spis treści
Zamów abonament

Ta strona używa plików cookies i podobnych technologii. Jeżeli nie zmienisz ustawień, cookies będą zapisywane w pamięci Twojego urządzenia. Więcej w Polityce prywatności.

Zamknij