Są tacy, co biogazem napędzają pociąg
Szwedzki model gospodarki odpadami jest ekonomiczny, efektywny i przyjazny środowisku. Nie ma tam dużych sortowni. Robią to mieszkańcy w swoich domach lub w ich pobliżu.
Niebezpieczne surowce, takie jak baterie czy chemikalia, oddaje się do odpowiednich stacji recyklingowych.– W domu odkładamy opakowania z kaucją, takie jak szklane butelki, aluminiowe puszki czy plastikowe butelki PET. Trzymamy je w torbie plastikowej lub papierowej i idąc do supermarketu, zabieramy ze sobą. W supermarketach są specjalne maszyny depozytowe, gdzie poddajemy te opakowania recyklingowi. Wkładamy butelki i puszki do urządzenia, a w zamian otrzymujemy pokwitowanie, którym możemy w tym sklepie płacić – mówi Gunnar Haglund, radca ambasady szwedzkiej.
Tego typu maszyny są dostarczane przez producentów opakowań, a właścicielemarketów wynajmują je, by zapewnić klientom możliwość recyklingu.
Gminy chętnie pomagają
Inne opakowania Szwedzi...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)