Jan Paweł II – papież rodzin
Duszpasterstwa młodzieży oraz małżeństw, czyli rodzin, były dwiema szczególnie umiłowanymi przez Ojca Świętego dziedzinami duszpasterstwa
Było to jeszcze za krakowskich czasów przyszłego papieża. Do księdza Karola Wojtyły przyszła matka, w której życiu wydarzyła się podwójna tragedia. Mieli z mężem dwóch synków. Starszy z nich zachorował i zmarł. Potem przyszedł drugi cios. Mąż związał się z inną kobietą. Pewnego dnia wyprowadził się z domu. Od czasu do czasu jednak wracał. Brakowało mu kontaktu z młodszym synem, a przede wszystkim chciał wymusić na żonie zgodę na rozwód. Budził w niej wyrzuty sumienia, mówiąc, że ich małżeństwo rozpadło się przez nią. Dlatego poszła po radę do Wojtyły, którego dobrze znał ktoś z jej rodziny. Opowiedziała mu całą historię.
„On szuka usprawiedliwienia" – powiedział jej ks. Wojtyła. Nie znał tego człowieka, wystarczyło, że dobrze znał ludzką naturę. Rozpoznał wyrzuty sumienia, które nękały niewiernego małżonka. Poprosił ją, aby nie ulegała. „Dopóki są wyrzuty sumienia, dopóty jest szansa, że powróci" – mówił. I powiedział jeszcze coś. Ich małżeństwo zawsze pozostanie sakramentem. Chrystus nie wycofuje się z danego słowa, nawet jeśli któreś z małżonków (lub oboje) zrezygnuje. Dlatego zalecił trwanie w wierności sakramentowi i wychowywanie syna w przeświadczeniu, że jego ojciec wciąż jest jej mężem.
Kobieta posłuchała rady. Mąż do niej nie wrócił, ale ona pozostała wierna przysiędze. Wiele lat...
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta