Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Szukaj w:
[x]
Prawo
[x]
Ekonomia i biznes
[x]
Informacje i opinie
ZAAWANSOWANE

Porwany przez piratów

06 listopada 2013 | Kultura | Barbara Hollender
Tom Hanks jako kapitan Richard Phillips porwany przez somalijskich piratów w kwietniu 2009 roku
źródło: SONY PICTURES
Tom Hanks jako kapitan Richard Phillips porwany przez somalijskich piratów w kwietniu 2009 roku

Oparty na faktach „Kapitan Phillips" to świetny, trzymający 
w napięciu film. Od piątku na ekranach.

Trudno o lepszą rekomendację. Prawdziwa historia napaści na amerykański kontenerowiec przez somalijskich piratów w 2009 roku. Paul Greengrass – fascynujący reżyser o spojrzeniu dokumentalisty. I wreszcie Tom Hanks – dwukrotny zdobywca Oscara, który grywa zwykle w filmach łączących walory artystyczne z komercyjnymi. „Kapitan Phillips" ma wszystkie atuty, by widzów porwać. I porywa.

Historia

7 kwietnia 2009 roku amerykańska Administracja Morska wydała ostrzeżenie, by statki trzymały się w odległości przynajmniej 1100 km od wybrzeży Somalii. W tym czasie płynący do kenijskiej Mombassy kontenerowiec „Maersk Alabama" znajdował się 440 km od somalijskiego portu Eyl. „Powiedziałem swojej załodze, że to już nie jest kwestia czy, lecz kiedy nastąpi atak" – twierdzi kapitan Richard Phillips. Dzień później na pokład „Alabamy" wtargnęli piraci. 20-osobowa załoga odparła ich atak, ale morscy terroryści, odpływając na małej łodzi ratowniczej, wzięli jako zakładnika Phillipsa.

Zaalarmowane niszczyciele odprowadziły „Maersk...

Dostęp do treści Archiwum.rp.pl jest płatny.

Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.

Ponad milion tekstów w jednym miejscu.

Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej" na miesiąc z rabatem 50%!

Zamów
Unikalna oferta
Wydanie: 9683

Wydanie: 9683

Spis treści
Zamów abonament