Urzędnicy ministerstwa nie chodzą po domach
Próba wyłudzenia. Oszustka chciała sprzedać starszej mieszkance Jaworzna pięknie wydrukowane obligacje skarbowe. Tymczasem papiery takie w postaci papierowej nie istnieją.
Policja z Jaworzna na Śląsku kilka dni temu została poinformowania o próbie nietypowej transakcji. Do 86-letniej mieszkanki tego miasta przyszła kobieta w średnim wieku.
– Jestem pracownikiem Ministerstwa Finansów – powiedziała. I pokazała legitymację. Namawiała starszą panią do zakupu obligacji, które miała przy sobie. – Przekonywała, że jest to niezwykła okazja – mówi Tomasz Obarski z policji w Jaworznie.
Starsza pani długo się zastanawiała, czy kupić papiery. Ostatecznie zdecydowała, że nie zrobi tego, dopóki nie porozmawia z synem....
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)
