Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Szukaj w:
[x]
Prawo
[x]
Ekonomia i biznes
[x]
Informacje i opinie
ZAAWANSOWANE

Skromność i umiar nową cnotą Pekinu

06 marca 2014 | Świat | Jarosław Giziński
Sala obrad chińskiego parlamentu
źródło: AFP
Sala obrad chińskiego parlamentu

Zjazd parlamentu stał się okazją do zademonstrowania, że chińskie władze wyzbywają się nowobogackich ciągotek.

Skromne, robocze otwarcie i żadnej fety na cześć przywódców. Delegaci mają zostawić w domu złote roleksy i drogie elektroniczne gadżety, a na sali obrad niech nikt nie ośmieli się grać w gry na laptopie lub tablecie, demonstrując znudzenie trwającymi wiele godzin wystąpieniami.

Z informacji przekazanej przez Fu Ying, rzeczniczkę Ogólnochińskiego Zgromadzenia Przedstawicieli Ludowych (czyli chińskiego parlamentu), rozpoczęta w środę sesja ma być w tym roku demonstracją  skromności władzy i jej troski o obywateli.

Zjazd bez fanaberii

Nawet bufet dla delegatów ma serwować proste dania – żadnej zupy z płetwy rekina. To ekskluzywne danie stało się na tyle rozpowszechnioną fanaberią w kręgach bogaczy, że centralne władze partyjne nakazały w grudniu unikanie jej na przyjęciach finansowanych z kasy samorządów lub komitetów partyjnych. Nie będą też akceptowane podarunki od...

Dostęp do treści Archiwum.rp.pl jest płatny.

Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.

Ponad milion tekstów w jednym miejscu.

Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"

Zamów
Unikalna oferta
Wydanie: 9781

Wydanie: 9781

Spis treści
Zamów abonament

Ta strona używa plików cookies i podobnych technologii. Jeżeli nie zmienisz ustawień, cookies będą zapisywane w pamięci Twojego urządzenia. Więcej w Polityce prywatności.

Zamknij