Koszty spotkań z kontrahentami należy oceniać indywidualnie
Reprezentacja| Kwoty uiszczane na poczęstunki, napoje oraz posiłki serwowane podczas rozmów z partnerami biznesowymi mogą zostać uznane za koszty uzyskania przychodu. Podatnik musi jednak wykazać ich związek z prowadzoną działalnością.
Monika Rabsztyn Marcin Kania
Przepisy pozwalają podatnikowi na zaliczenie do kosztów uzyskania przychodu wydatków poniesionych w celu osiągnięcia przychodów lub zachowania albo zabezpieczenia źródła przychodów, z wyjątkiem kosztów, które zostały wymienione w ustawie o CIT jako niestanowiące kosztów podatkowych. Przykładem takich kosztów niepodatkowych są koszty reprezentacji.
Nie ma definicji, są przykłady
Ustawodawca w przepisach nie zdefiniował, co należy rozumieć przez koszty reprezentacji. Wskazał jedynie pewne przykłady wydatków, które mogą być potraktowane jako takie koszty. Chodzi w szczególności o usługi gastronomiczne, zakup żywności oraz napojów, w tym alkoholowych.
Brak precyzji po stronie ustawodawcy skutkował od lat bogatym i niejednolitym orzecznictwem sądów oraz licznymi interpretacjami organów podatkowych dotyczącymi tej kwestii. W 2013 roku, po korzystnym dla podatników wyroku NSA z 17 czerwca 2013 r. (II FSK 702/11), głos w kwestii kwalifikacji kosztów reprezentacji do kosztów podatkowych zajął minister finansów, wydając interpretację ogólną w tym zakresie.
Przed złożeniem deklaracji CIT-8 za 2013 rok podatnicy mogą więc rozważyć przeprowadzenie ponownej analizy poniesionych wydatków na szeroko pojęte cele...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)