Jak zostać królem country
Muzyka | „Autobiografii" Johnny'ego Casha towarzyszy premiera nieznanych nagrań na płycie „Out Among The Stars" - pisze Jacek Cieślak.
Jacek Cieślak
Country i folk przez wiele lat traktowane były w Polsce z pogardą, na co dowodem choćby fakt, że tak wielka postać muzycznej sceny jak Johnny Cash zawsze był w cieniu Elvisa Presleya, The Beatles czy The Rolling Stones.
Z countrowego getta wyprowadził go Rick Rubin – jeden z najbardziej prominentnych producentów, współautor albumów U2, Coldplay, Red Hot Chilli Peppers czy Jay-Z. Przygotowana przez duet, licząca sześć tytułów seria „American Recordings" dała Cashowi szansę na odnowienie repertuaru i albumy plasujące się na pierwszym miejscu listy „Billboardu".
„Według ówczesnych mediów w ciągu jednej nocy z eksnashville'owca stałem się ikoną muzyki" – pisze z przekąsem Cash. Dziś i w Polsce ma prominentnych wyznawców: Muńka Staszczyka czy Macieja Maleńczuka, który śpiewa bodaj największy przebój – „Ringo Fire", ośmieszony niegdyś przez Franka Zappę.
W „Autobiografii" znalazł się opis przełomowego spotkania z Rubinem. Zapytał producenta, jak zamierza go nagrać. „Nic nie zrobię – odpowiedział. – Ty to...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)

