Duma Filipin mniej szalona
Manny Pacquiao znów jest gwiazdą, od kiedy w rewanżu pokonał Timothy Bradleya i odebrał mu pas mistrza świata WBO w kategorii półśredniej.
Sędziowie Craig Metcalfe i Michael Pernick punktowali 116:112, a Glenn Trowbridge 118:110, wszyscy dla Filipińczyka.
Do połowy walki w Las Vegas wydawało się, że Amerykanin broniący mistrzowskiego pasa WBO może wygrać, ale ostatnie rundy należały już do 35-letniego Pacquiao. Bradley noszący przydomek Pustynna Burza przyznał, że rywal był lepszy, a on na początku pojedynku doznał kontuzji łydki (gdy dwa lata temu walczyli po raz pierwszy, skręcił kostki obu...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)
