Kłopoty z zębami mamy w nosie
Ponad 70 proc. bólów głowy ma swoje podłoże w chorych zatokach. A te często chorują w wyniku problemów stomatologicznych i złego leczenia zębów.
Zatoki przylegają do szczęki i prawie do zębów. W sposób oczywisty infekcje zębów i okostnej mogą powodować choroby zatok. I odwrotnie – często zęby chorują, ponieważ chore są zatoki.
Jeśli przeliczymy to na ilość zażywanych w Polsce niepotrzebnie środków przeciwbólowych – wniosek wydaje się jasny: czas najwyższy zmienić ten stan rzeczy – przekonują specjaliści.
W praktyce oznacza to, że stomatolog może niepotrzebnie leczyć zęby z powodu chorób zatok, a laryngolog zatoki z powodu schorzeń zębów – tłumaczy dr Michał Michalik z Centrum Medycznego MML w Warszawie, organizator niedawnej konferencji specjalistycznej...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)
