„Czyste ręce” po brazylijsku
Największy skandal korupcyjny w najnowszej historii Brazylii dociera do Pałacu Prezydenckiego.
„Precz z Dilmą", „Impeachment teraz" – pod takimi hasłami protestowało w niedzielę ponad pół miliona Brazylijczyków przeciwko prezydent Dilmie Rousseff, domagając się jej odwołania. Była to już druga tego rodzaju fala protestów. Pierwsza w marcu tego roku zgromadziła znacznie więcej demonstrantów w całym kraju. Mniejsza skala protestów nie oznacza bynajmniej, że wszystko w Brazylii wraca do normy. Wręcz przeciwnie.
– Jest to zaledwie początek procesu, który może odsłonić kulisy największego skandalu korupcyjnego w historii Brazylii – tłumaczy „Rz" Humberto Soccomandi z dziennika „Valor Economico".
Pieniądze Petrobrasu
W tej chwili śledztwo toczy się przeciwko 57 politykom, w tym przewodniczącym obu izb...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)
