Zatrzymać polskie IQ
Jest pewna specyficznie polska cecha, która szalenie irytowała na równi Dostojewskiego i Bismarcka. Każdego po swojemu.
Dostojewski nie cierpiał Polaków za anarchizowanie, Bismarck za brak dyscypliny. Co prawda daleko było Rosji czasów carskich do pruskich obyczajów, ale trudno się nie zgodzić, że systemy państwowe ojczyzn obu wspomnianych panów opierały się na tym samym, na porządku. I mimo że w Rosji ów porządek wynikał z dość tępego autokratyzmu, a u Hohenzollernów z „oświeconej"...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)
