Granice zamożności: w elicie z 4,9 tys. zł na rękę
By znaleźć się w grupie 10 proc. najlepiej wynagradzanych pracowników, wystarczy zarabiać ok. 7 tys. zł brutto. Niekoniecznie oznacza to jednak bycie bogatym.
Przy okazji rządowych projektów dodatków na dzieci i zwiększenia kwoty wolnej od podatku do 8 tys. zł rozgorzała dyskusja, czy bogaci Polacy powinni korzystać z tych rozwiązań na równi z tymi mniej zamożnymi. I co to właściwie znaczy być bogatym?
Marszałek Senatu Stanisław Karczewski stwierdził, że „wszyscy bogaci, którzy sięgną po te pieniądze (500 zł na dziecko – red.), się skompromitują". Ale dopytywany, gdzie jest granica bycia bogatym, stwierdził tylko, że to ktoś taki, kto zarabia dużo więcej od niego.
Z kolei wicepremier, minister rozwoju Mateusz Morawiecki uważa, że należałoby wprowadzić zasadę, że osoby, które dużo zarabiają, nie powinny...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)
