Groźba upadłości ważniejsza niż zakładowe pakty
Jeśli pracodawca jest w fatalnej sytuacji finansowej, może wypowiedzieć porozumienia zbiorowe inne niż układ pracy.
Tak uznał Sąd Najwyższy w wyroku z 5 listopada 2015 r. (III PK 26/15).
Powodowie – lekarze – odwołali się od wypowiedzeń warunków pracy i płacy wręczonych przez zatrudniający ich szpital. Sąd rejonowy oddalił ich powództwa.
W październiku 2007 r. szpital zawarł porozumienie w sprawie zakończenia sporu zbiorowego prowadzonego przez związek zawodowy. Zobowiązał się utrzymać wynagrodzenia lekarzy na poziomie określonym w tym akcie. Zastępował on także odpowiednie unormowania regulaminu pracy i wynagradzania, a w części zawierającej postanowienia korzystniejsze – przepisy prawa pracy. Ponadto szpital utrzymał jednozmianowy system czasu pracy dla lekarzy. Po zawarciu porozumienia powodowie przyjęli nowe umowy o pracę, w których jako podstawę prawną wpisano m.in. porozumienie o zakończeniu sporu.
W grudniu 2011 r. szpital wypowiedział porozumienie z 2007 r. za trzymiesięcznym okresem. Jako podstawę wskazał art. 3651 kodeksu cywilnego w związku z art. 300 kodeksu pracy, natomiast wypowiedzenie uzasadniał permanentnie pogarszającą się od 2007 r. sytuacją finansową. Następnie skierował do wszystkich zakładowych organizacji związkowych...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)
