Trójmiasto z zieloną falą
Nie przeszkadzać samochodom, dopieszczać pasażerów innych środków komunikacji – to priorytety samorządu.
W Gdańsku korki oczywiście są, zwłaszcza w godzinach szczytu, a w kilku miejscach tworzą się wąskie gardła. W sumie, jak wylicza w swoim raporcie za 2015 r. Deloitte i Targeo, przeciętny kierowca, stojąc w korkach, traci pięć godzin miesięcznie.
Na tle innych dużych miast to jednak mało. Na siedem badanych metropolii Gdańsk zajmuje drugie miejsce – lepiej jest tylko w Katowicach. Co ważne, w porównaniu z 2010 r. widać znaczącą poprawę. Czas tracony w korkach skrócił się o 2 godz. i 18 min, a liczba wąskich gardeł spadła z 11 do 6.
Na temat Gdyni i Sopotu takich raportów brakuje, ale jak przekonuje Marcin Skwierawski, wiceprezydent Sopotu, także...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)
