Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Szukaj w:
[x]
Prawo
[x]
Ekonomia i biznes
[x]
Informacje i opinie
ZAAWANSOWANE

PiS nie ma już czasu

17 maja 2016 | Druga strona | Michał Szułdrzyński

Dyskusja o tym, kto będzie gospodarzem, a kto gościem na spotkaniu partii opozycyjnych 
z Prawem i Sprawiedliwością 
w sprawie Trybunału Konstytucyjnego, to w istocie próba sił między rządem a koalicją 
PO–PSL–Nowoczesna. Stawką tej gry jest możliwość zrzucenia na przeciwnika winy za pogłębianie się kryzysu konstytucyjnego.

Zarówno opozycja, jak i PiS chcą, by opinia publiczna uważała, że to oni zapraszali na spotkanie, lecz że zostało ono odrzucone przez drugą stronę. Nie chodzi o to, by problem rozwiązać, ale o to, kto będzie mógł zdyskontować dalszą awanturę.

Problem polega na tym, że obie strony mają interes polityczny w tym, by tę awanturę kontynuować. PiS zorientował się, że już drugi raz nie uda mu się ograć...

Dostęp do treści Archiwum.rp.pl jest płatny.

Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.

Ponad milion tekstów w jednym miejscu.

Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"

Zamów
Unikalna oferta
Wydanie: 10447

Wydanie: 10447

Spis treści
Zamów abonament

Ta strona używa plików cookies i podobnych technologii. Jeżeli nie zmienisz ustawień, cookies będą zapisywane w pamięci Twojego urządzenia. Więcej w Polityce prywatności.

Zamknij