Paryż odstrasza banki
Finansiści z Londynu nie kwapią się do przenosin do francuskiej stolicy.
hubert kozieł
Przedstawiciele wielkich banków dają francuskim władzom do zrozumienia, że po Brexicie Francji nie uda się przyciągnąć pracowników z londyńskiego sektora finansowego, jeśli nie naprawi swojego prawa pracy. Wskazują oni, że francuskie prawo nie zapewnia bankom i funduszom elastyczności potrzebnej do skutecznego konkurowania na globalnych rynkach.
– Istnieje powiedzenie, że zwolnienie pracownika zajmuje w Londynie trzy dni, w Szwajcarii trzy tygodnie, a w Paryżu trzy lata. Może to przesada, ale niezbyt odległa od rzeczywistości – stwierdził Jean-Frederic de Leusse,...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)
