Padła twierdza Dortmund
Borussia przegrywa z RB Lipsk. Bayern po przyjściu trenera Juppa Heynckesa odzyskał radość z gry. Barcelona traci pierwsze punkty. Liverpool – Manchester United bez bramek.
41 meczów Bundesligi bez porażki przed własną publicznością – tak do soboty wyglądał bilans Borussii. Goście z Lipska, mimo braku swoich gwiazd – Timo Wernera i Emila Forsberga – nie zamierzali być statystami. Borussia szybko wyszła na prowadzenie, ale dwa błędy Jeremy'ego Toljana, zastępującego kontuzjowanego Łukasza Piszczka, i kontrowersyjny rzut karny dla drużyny Red Bulla sprawiły, że twierdza Dortmund została zdobyta (3:2 dla Lipska). Przewaga BVB nad Bayernem stopniała do dwóch punktów.
Na trenerską ławkę w Monachium wrócił Jupp Heynckes, wraz z nim wróciły nadzieje na trofea. Bawarska maszyna rozjechała Freiburg (5:0), Robert Lewandowski dopisał sobie jedno trafienie – mógł dwa, ale po wideoweryfikacji sędzia anulował...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)
