„Dobry start” nie jest na wyścigi
Konflikt ojca i matki wymaga od wójta większej dociekliwości przed wydaniem decyzji o wypłacie świadczenia.
Samorządowe kolegium odwoławcze utrzymało w mocy decyzję wójta gminy o odmowie przyznania ojcu trójki dzieci świadczenia z programu „Dobry start", znanego powszechnie jako 300+. Okazało się bowiem, że w wyścigu o pieniądze na uczniowską wyprawkę pierwsza złożyła wniosek ich matka, i to jej przyznano świadczenie.
Rządowy program „Dobry start", który ruszył od 1 lipca 2018 r., jest kontynuowany w roku szkol. 2019/2020 i ma być zagwarantowany ustawą, przewiduje, niezależnie od dochodu, jednorazowe świadczenie 300 zł na każde uczące się dziecko od I klasy szkoły podstawowej do ukończenia 20. roku życia, a dla dzieci niepełnosprawnych – do 24. roku. W 2018 r. z programu skorzystało 4,4 mln...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)
