PiS weźmie nauczycieli głodem
Władza udanie realizuje scenariusz przeciągnięcia negocjacji, jak z opiekunami osób niepełnosprawnych. Strajkujących nie stać na przedłużanie protestu.
Po kilku dniach strajku nauczycieli społeczeństwo jest mocno podzielone w sprawie protestów w oświacie. Sondaże pokazują, że mimo iż Polacy uważają, że podwyżki nauczycielom się należą, to mniejszość ankietowanych popiera radykalną formę protestu belfrów.
Zagrożone egzaminy maturalne i promocje, a do tego szkoły i przedszkola zamknięte przed dziećmi, nastawiają społeczeństwo negatywnie wobec protestów. I na to liczyli rządzący. Pierwsze dni strajku nauczycieli i reakcja społeczna były dla PiS najważniejsze. Codzienne...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)