Tymczasowe areszty: coraz więcej, coraz dłużej
Obawa matactwa nie zawsze przekonuje sąd. Wysoka kara raczej tak.
Od 2015 r., czyli od kiedy ministrem sprawiedliwości jest Zbigniew Ziobro, przybywa tymczasowych aresztowań.
W 2017 r. prokuratorzy wystąpili do sądu o areszt w ponad 18,7 tys. spraw. Sądy zgodziły się na ponad 17 tys. wniosków. To o blisko 40 proc. więcej niż dwa lata wcześniej. Rok 2018 jest kolejnym rekordowym. Prokuratura wystąpiła z blisko 20 tys. wnioskami o areszt, a sądy zastosowały go w 17 tys. przypadków, w tym 10,5 tys. razy na etapie postępowania przygotowawczego.
Jest konieczny
Najnowsze dane Prokuratury Krajowej wskazują, że nie tylko aresztów jest więcej, ale są też coraz dłuższe. O 20 proc. wzrosła liczba aresztów trwających od pół roku do roku i o ponad 40 proc. dłuższych niż dwa lata.
– To efekt zmian polityki karnej – oceniają eksperci. Niepokoi ich, że wzrost nie jest wynikiem decyzji prokuratorskich, tylko odgórnych wytycznych szefa...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)