Trump porzucił kurdyjskich sojuszników
Biały Dom ogłosił, że USA nie będą przeszkadzały Turcji w planowanej operacji w północnej Syrii. Syryjscy Kurdowie komentują: to cios w plecy dla naszych oddziałów.
Prezydent Donald Trump dał Turkom zielone światło na rozprawę z Kurdami, którzy panują nad terytoriami w północnej Syrii wzdłuż tureckiej granicy. Stało się to po jego rozmowie telefonicznej z prezydentem Turcji Recepem Erdoganem. W komunikacie z niedzieli Biały Dom wyjaśniał, że wojska amerykańskie nie będą zaangażowane w turecką operację i jej nie popierają. I w ogóle się z tego rejonu wycofają. Dotychczas Amerykanie byli tam w sojuszu z syryjskimi Kurdami. To oni mieli najwięcej zasług w pokonaniu tzw. Państwa...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)