Asystenci wyjdą z ukrycia i wesprą sędziów
Więcej prawników pomagających sędziom w sprawach cywilnych zajmie się czynnościami biurowymi. Pytanie, czy ta zmiana odciąży orzekających. Marek Domagalski
8 października 2019 r. wchodzi w życie art. 47 (2) k.p.c., który daje asystentom sędziów uprawnienie do wydawania zarządzeń w sprawach cywilnych – poza zwrotem pisma, w tym pozwu.
Oznacza to, że techniczną obsługę sprawy (rejestracja w repertorium, czynności zmierzające do uzupełnienia braków formalnych pozwu, doręczenie jego odpisu i dalszych pism procesowych, czy wreszcie wyznaczenie terminu rozprawy, ewentualnie przygotowanie projektu zarządzenia o zwrocie pozwu) może przejąć asystent sędziego.
Będą podpisywać
Dotychczas praca asystentów nie była widoczna dla stron, ponieważ asystenci przygotowywali projekty, a sędziowie je wykorzystywali w swoich decyzjach i tylko oni się pod nimi podpisywali. Teraz będzie można skończyć z fikcją i realnie oddzielić czynności asystenta od czynności samego sędziego – wskazują praktycy. Asystenci uzyskają samodzielność, znaczne uprawnienia. Celem...
Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)