Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszych serwisów.
Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.

Szukaj w:
[x]
Prawo
[x]
Ekonomia i biznes
[x]
Informacje i opinie
ZAAWANSOWANE

Owocowy potencjał winiarstwa

08 października 2019 | Ekonomia i rynek
źródło: materiały prasowe

Pozwólmy sadownikom stać się winiarzami – mówi Robert Ogór, prezes Ambry. Aleksandra ptak-iglewska

 

Ambra zaczęła współpracę z winnicami z Roztocza. Gdy spółka giełdowa rozwija nową działalność, widzi w niej potencjał.

W ciągu ostatnich dziesięciu lat nastąpiła rewolucja jakościowa, próby z odmianami winorośli i technikami, dokonywane przez pasjonatów w mikroskopijnych winnicach przyniosły zaskakujące rezultaty dla białych win. Polska, podobnie jak Alzacja, Nadrenia, Morawy, a nawet Szampania, ma warunki do produkcji wina białego.

Ambra też zaczęła produkować wina.

Studiowaliśmy to zagadnienie przez dwa lata, w tym roku wypuściliśmy pierwsze wina owocowe. Ważne było dla nas doświadczenie z produkcją naturalnego cydru. Nazwaliśmy naszą winiarnię Zamojską, naszymi winnicami są sady naszych sąsiadów. Skupujemy od nich świeżo wytłoczony sok z owoców. Na razie wypróbowaliśmy cztery rodzaje owoców: gruszki, porzeczki czarne i czerwone oraz wiśnie. To pierwsze doświadczenia, każdy z nich ma inny potencjał. Czarna porzeczka jest bardzo aromatyczna, gruszka – bardzo łagodna, trochę jak wino muskatowe.

Dlaczego stał się pan orędownikiem win owocowych?

Wina owocowe stały się nowym trendem w wielu krajach: w Skandynawii, Wielkiej Brytanii, w Niemczech. Mamy wielki potencjał wieloowocowych winnic,...

Dostęp do treści Archiwum.rp.pl jest płatny.

Archiwum to wszystkie treści publikowane w "Rzeczpospolitej" od 1993 roku.

Ponad milion tekstów w jednym miejscu.

Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej" na miesiąc z rabatem 50%!

Zamów
Unikalna oferta
Wydanie: 11478

Wydanie: 11478

Spis treści

Nieprzypisane

Zamów abonament