Spór o krzyż – po raz kolejny
Nagonka, która została rozpętana na anglistkę ze szkoły w Kielnie, jest zaprzeczeniem Ewangelii i profanacją chrześcijańskich wartości.
„Bo przyszedłem poróżnić syna z jego ojcem, córkę z matką, synową z teściową” (Mt 10,35), czyli o skrajnych emocjach
Na początku roku chciałem napisać felieton nie tyle „na czasie”, ile „o czasie”. Wszak jak cenny on jest, wie każdy, a szczególnie prawnik, który przed północą musi nadać w placówce pocztowej apelację. Gdy jednak chce się opowiedzieć, czym czas jest, zazwyczaj brakuje słów. Także mnie nie dane było ich choćby poszukać, skoro zaraz po okresie świąteczno-noworocznym wybuchła kolejna bitwa o krzyż w szkole. Gdy święte symbole wyrzucane są do koszy na śmieci, nie pora na filozoficzne felietony. Wybiła godzina, aby zakasać rękawy i stanąć do walki, wszak chodzi o naszą tożsamość, o nasze dzieci, o przyszłość naszego narodu i naszej wiary! Nie zgadzał mi się jedynie… czas. Zauważyłem, że zdarzenie nastąpiło 15 grudnia, a afera wybuchła po święcie Trzech Króli… Dziś ledwie się pamięta wydarzenia z wczoraj, a cóż dopiero sprzed niemal miesiąca. Poświęciłem zatem dłuższą chwilę, by przyjrzeć się sprawie krzyża z Kielna.
Dążenie do prawdy
Co właściwie się stało w szkole podstawowej w gminie Szemud na Kaszubach? Wszak ustalenie stanu faktycznego to dla każdego prawnika kwestia podstawowa. Z tym jest jednak spory kłopot. Różne źródła przedstawiają odmienne wersje wydarzeń. Te związane z prawicą podają niezwykle dramatyczny...
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)