Rząd szykuje nową strategię dla branży gier
Czy taka strategia jest potrzebna? Zdania są podzielone. Ale w jednym eksperci są zgodni: Polska ma wszelkie atuty, by stać się światową potęgą w tej branży.
Spadek przychodów, liczby firm i zatrudnienia – tak niepokojąco wyglądają statystyki dla branży gier za ostatnie lata. A jej potencjał jest bardzo duży. Rząd chce go wydobyć, wspierając sektor strategią. Tak jak robią inne państwa.
– Brak strategii zaczyna być dla polskiej branży gier realnym zagrożeniem konkurencyjnym – ocenia Piotr Babieno, prezes studia Bloober Team.
Zatrudnienie w branży gier spadło w ciągu dwóch lat z 15,3 tys. do 14,5 tys. osób, a przychody z niemal 6 mld zł do 5,5 mld zł. Zniknęło co najmniej 120 studiów, czyli około jednej czwartej funkcjonujących jeszcze kilka lat temu – wynika z raportu The Game Industry of Poland 2025. Z jednej strony to niepokojące dane. Z drugiej efekt naturalnych mechanizmów rynkowych, a przede wszystkim spowolnienia po wcześniejszej pandemicznej euforii, kiedy popyt na cyfrową rozrywkę wystrzelił.
W ostatnim czasie pojawiły się pozytywne sygnały, które mogą oznaczać odwrócenie złej passy. Cieszy chociażby sukces gry „StarRupture” od krakowskiego Creepy Jar. Ma to przełożenie na wycenę akcji tego studia na giełdzie. Dobrą...
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)
