Nowy rozdział dziejów polskiej głupoty
W obliczu nieuleczalnie imperialnej Rosji Putina i nieprzewidywalnej Ameryki Trumpa rośnie odpowiedzialność klasy politycznej za bezpieczeństwo Polski – pisze europoseł KO.
30 lat demokracji, bezpieczeństwa w NATO i szans rozwojowych w UE to niebywały epizod w historii narodu, który z własnej winy stracił niepodległość na 123 lata, oparł się bolszewikom, ale osamotniony przeżył koszmar okupacji i z wyroku Jałty wegetował jako PRL. Klimat debaty politycznej w dzisiejszej Polsce przeczy tej jednoznacznej lekcji historii. Jest taki, jakby normalność się znudziła, a zwłaszcza młode pokolenia zapragnęły nowej ustrojowej i geopolitycznej przygody.
Wzgardzenie normalnością III RP ma swoich politycznych wodzirejów. To nie tylko Jarosław Kaczyński, który politykę czerpie z mrocznych stron polskiej duszy. To Sławomir Mentzen, który na tyle uwiódł młodzież, że gotowa jest głosować na jego tzw. „piątkę”, która zawiera m.in. wyjście Polski z UE, czyli koniec otwartych granic, funduszy rozwojowych, Erasmusa (ponad 260 tys. polskich stypendystów), czy płatne studia. Czyli samobójstwo młodej Polski! Do tego ponad milion wyznawców Grzegorza Brauna, czyli antysemityzmu i faszyzmu w otwartej postaci.
To zaprzeczenie lekcji, której nam udzieliła historia. Tak, mieliśmy czas świetności i potęgi w epoce Jagiellonów. Jakże to obnaża głupotę sztandaru na marszu narodowców, któremu patronował Karol Nawrocki: „Jeden Naród – silna Polska”. Byliśmy potęgą jako Rzeczypospolita Obojga Narodów, a dziś zamieszkałe u nas...
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)
