Polskie lotniska muszą inwestować
Dwucyfrowy wzrost i przekroczenie 65 mln pasażerów w 2025 r. Za tym idą inwestycje liczone już w miliardach.
Pieniądze pójdą przede wszystkim na poprawę komfortu pasażerów, w tym montaż urządzeń umożliwiających szybsze odprawy oraz powiększenie możliwości operacyjnych na polskich lotniskach. Ale inwestują nawet najmniejsze porty – Zielona Góra, która uruchomiła strefę Non-Schengen oraz Olsztyn-Mazury, gdzie powstaje infrastruktura do recyklingu samolotów Flight Eco Center.
Prace na Mazowszu
Na warszawskim Lotnisku Chopina i w Modlinie prace ruszyły po wielu latach zastoju. Stołeczne lotnisko ma zadanie zwiększenia liczby odprawionych pasażerów do 30 mln przed uruchomieniem w 2032 r. portu centralnego w Baranowie. Ambitny cel Modlina to przyjęcie 8 mln pasażerów. W 2025 r. było to 1,75 mln. – To jest jak najbardziej realne w sytuacji, kiedy rozwijają się tam już nie tylko Ryanair, ale także Wizz Air i pojawiła się Air Arabia – mówił w ostatnim tygodniu Maciej Lasek, wiceminister infrastruktury, pełnomocnik rządu ds. budowy Centralnego Portu Komunikacyjnego.
W Modlinie trwa rozbudowa terminala, planowana jest budowa cyfrowej wieży kontroli lotów (do 2027 r.), nowe stanowiska postojowe...
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)
