Mieszkanie w kamienicy. Nie wszystko złoto, co się świeci
NIERUCHOMOŚCI | Inwestycja w stare mury może być opłacalna, ale jest ryzyko
Mieszkania w murowanych budynkach, z cegły, to ok. 15–17 proc. ofert sprzedaży lokali w serwisach Grupy Morizon-Gratka. – Choć często przyjmuje się, że kamienice to budynki wznoszone przed II wojną światową, to na to miano zasługuje sporo obiektów wybudowanych po wojnie, a nawet budowanych obecnie, najczęściej w formie plomb – mówi Marcin Drogomirecki, ekspert Grupy Morizon-Gratka. – Podaż mieszkań w przedwojennych kamienicach zależy od tego, jak miasto przetrwało wojenną zawieruchę. W wielu lokalizacjach kamienice zostały zrównane z ziemią, a w ich miejscu wybudowano osiedla bloków. Można też znaleźć przykłady współczesnych „starówek” – jak np. w Elblągu, z budynkami stylizowanymi na kamienice.
Mikrokawalerki i apartamenty
Oferta kamienicznych mieszkań jest bardzo zróżnicowana. – Są i kawalerki, i niewielkie mieszkania dwu- i trzypokojowe. Są też przestronne lokale z czterema pokojami i większe – mówi Drogomirecki. – W mniejszych miastach nawet w najokazalszych kamienicach lokale zwykle nie były duże, podczas gdy w Warszawie i innych dużych miastach reprezentacyjne apartamenty mierzą nawet ponad 100 mkw. Te w zrewitalizowanych czy częściowo zmodernizowanych budynkach bywają znacznie większe, oferują też przestronne tarasy, nowoczesne windy czy nawet podziemne garaże,...
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)