Byli studenci Collegium Humanum dostaną zwrot czesnego
Dyplomy Collegium Humanum nie przedstawiają wielkiej wartości rynkowej. Dyplom taki może wręcz odnieść odwrotny skutek i zdecydować o porażce rekrutacyjnej poszukującego pracy – mówi prof. UW Krzysztof Koźmiński, radca prawny i partner zarządzający w kancelarii Jabłoński Koźmiński i Wspólnicy, pełnomocnik byłych studentów tej uczelni.
W ostatnich tygodniach zapadły dwa kolejne orzeczenia sądów w sprawie studentów Collegium Humanum, którzy domagali się odszkodowania za niewywiązanie się uczelni z usług edukacyjnych. Co orzekły sądy?
Orzeczenia są nieprawomocne, nie dysponujemy jeszcze pisemnymi uzasadnieniami. Oba wyroki zapadły na początku czerwca. Studenci domagali się w nich zwrotu kosztów kształcenia, które ponieśli w związku ze studiami na Uczelni Biznesu i Nauk Stosowanych „Varsovia”, dawniej Collegium Humanum. Sądy przyznały im rację w całości. Uczelnia nie wywiązała się ze swoich obowiązków. Nie przeprowadziła egzaminów. Nie wydała dyplomów tym, którzy powinni je uzyskać.
W obu wyrokach sądy wskazywały, że uczelnia była zobowiązana do przeprowadzenia egzaminu oraz do wydania dyplomu, w przypadku, gdy student spełnił wszystkie wymogi formalne. Nieorganizowanie egzaminu albo niewydawanie dyplomu w ich przypadkach stanowiło zwłokę w świadczeniu.
Uczelnia próbowała usprawiedliwiać opóźnienia toczącym się śledztwem prokuratorskim, ale sąd jasno wskazał, że winę za konieczność przeprowadzenia śledztwa ponosi sama...
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)