Kolekcjoner bez butów chodzi. Bo chce jeszcze na nich zarobić
INWESTYCJE ALTERNATYWNE | Podobno każda para sneakersów opowiada jakąś historię. Im lepszą, tym cenniejszą
Kupuj, co kochasz – brzmi rada dla wszystkich wypływających na szerokie wody kolekcjonowania. Jeśli nie odsprzedasz z zyskiem, to przynajmniej będziesz mieć ze zbieractwa przyjemność. W przypadku butów sportowych jest to rada trafna jak rzadko.
Wśród gwiazd sportu niewiele jest takich, które nie zawarły umowy na wyłączność z którymś z producentów odzieży sportowej, zwłaszcza obuwia. Ale nawet największym zdarza się okres takiego biznesowego zastoju, kiedy można włożyć na siebie, co dusza zapragnie. Jednej z największych gwiazd koszykówki, Stephenowi Curry’emu, taki okres wolności trafił się w minionym sezonie rozgrywek NBA, 2025–2026. Czujni obserwatorzy zauważyli, że Curry potrafił w tym czasie zmieniać sneakersy nawet trzy razy dziennie.
I raz jeszcze okazał się Midasem, który potrafi obrócić w złoto praktycznie wszystko. 81 par sneakersów z minionego sezonu – a być może to nawet nie wszystkie używane w tym czasie – poszło pod koniec kwietnia pod młotek podczas aukcji charytatywnej zorganizowanej przez szacowny dom aukcyjny Sotheby’s. W sumie wszystkie wystawione na sprzedaż buty zarobiły ponad 1,7 mln dol., jak skrzętnie wyliczył portal soleretriever.com, średnio 21 248 dol. za parę.
Oczywiście, widełki cenowe rozchylone były...
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)