Czy warto trzymać dłużej akcje giełdowych debiutantów?
GIEŁDA | Stopy zwrotu spółek, które weszły na giełdę, w długim terminie potrafią mocno zaskoczyć
W ostatnich latach ofert na rynku pierwotnym GPW było jak na lekarstwo. Te, które doszły do skutku, na ogół cieszyły się sporym zainteresowaniem inwestorów. Jednak w dłuższym terminie ich akcje nierzadko rozczarowywały. Koniunktura na krajowym rynku akcji aktualnie jest korzystna – WIG jest na historycznych maksimach, ale na razie nie przekłada się to istotnie na liczbę giełdowych debiutów. Jest jednak nadzieja na zmianę niekorzystnej sytuacji na rynku pierwotnym. Spółki zainteresowane pozyskaniem kapitału od inwestorów zaczynają nieco łaskawiej spoglądać na giełdę, a inwestorzy wypatrują atrakcyjnych spółek. Na warszawskiej giełdzie inwestorzy, którzy kupili akcje niedawno zakończonej oferty Robyga, przekraczającej 1,2 mld zł, czekają właśnie na jego debiutancką sesję. Co ciekawe, spółka należąca do grona największych deweloperów mieszkaniowych w Polsce nie jest absolutnym debiutantem, bo była już wcześniej notowana na warszawskiej, ale w 2018 r. z niej zdjęta po przejęciu przez fundusz z rodziny Goldman Sachs. Jednocześnie kilka innych podmiotów przymierza się do przeprowadzenie oferty akcji na GPW. Czy warto stawiać na akcje debiutantów?
Niepewny zysk z akcji debiutantów
Inwestorzy, nabywając w...
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)