Opłaty za roaming pod lupą. Jak nie przepłacić za internet w podróży
W polskich szkołach zaczęły się wakacje, a wraz z nimi okres urlopów i wyjazdów zagranicznych. Przy tej okazji warto wiedzieć, jak uchronić się przed słonymi rachunkami za telefon komórkowy po zagranicznych wojażach i gdzie znajdziemy 5G.
Choć eksperci zalecają, aby odpoczywać wyłączając internet, w praktyce nawet podczas wakacji jesteśmy zależni od dostępu do sieci. Jak uniknąć wysokich rachunków, gdy podróżujemy za granicę – to pytanie pozostaje aktualne. Tania Unia Europejska (plus 5 państw) i droga reszta świata – tak dziś wygląda podział pod tym względem. Wysokich rachunków da się jednak uniknąć. Piszemy – jak.
Unijna wygoda dzięki zasadzie roam like at home
Nasze obserwacje wskazują, że internet w komórce w podróży zagranicznej nadal stanowi źródło niepokoju wielu osób. Po niemiłych doświadczeniach i w obawie przed wysokim rachunkiem wyłączają one komórkową transmisję danych i używają tylko hotelowego czy restauracyjnego WiFi.
Tymczasem, aby pozbyć się tych obaw, wystarczy zasięgnąć informacji u operatora, najlepiej jeszcze przed opuszczeniem kraju. Kluczowe jest to, czy mamy włączoną usługę roamingu, co trzeba zrobić, żeby z niej skorzystać oraz czy zapłacimy za nią dodatkowo oraz ile.
W komfortowej sytuacji są Polacy podróżujący do krajów Unii Europejskiej i Europejskiego Obszaru Gospodarczego. Na terenie Wspólnoty w dalszym ciągu obowiązuje zasada roam like at home (RLAH), zgodnie z którą, będąc za granicą korzystamy z telefonu tak, jakbyśmy byli w kraju.
„Za połączenia (wykonane na telefon komórkowy lub stacjonarny),...
Archiwum Rzeczpospolitej to wygodna wyszukiwarka archiwalnych tekstów opublikowanych na łamach dziennika od 1993 roku. Unikalne źródło wiedzy o Polsce i świecie, wzbogacone o perspektywę ekonomiczną i prawną.
Ponad milion tekstów w jednym miejscu.
Zamów dostęp do pełnego Archiwum "Rzeczpospolitej"
ZamówUnikalna oferta


![[?]](https://static.presspublica.pl/web/rp/img/cookies/Qmark.png)
